^  góra strony

  • 1

SP 368 WARSZAWA

w e r s j a   i n t e r n e t o w a   g a z e t k i   s z k o l n e j

2016/2017 NR 2 - Dysleksja – problem do rozwiązania

Dysleksja to słowo, z którym w dzisiejszych czasach spotykamy się naprawdę często. Każdy kompetentny nauczyciel zna jej objawy i wie, jak z nią „współpracować”. Jednak nie od zawsze tak było.

Definicja dysleksji została utworzona przez Światową Federację Neurologów w 1968 roku. Są to zaburzenia w nauce czytania i pisania przy stosowaniu standardowych metod nauczania i inteligencji na poziomie co najmniej przeciętnym oraz w sprzyjających warunkach społeczno-kulturowych. Problemami dyslektyków jest więc czytanie i ortografia.

Jakie są jej przyczyny? Jest ich naprawdę wiele. Podejrzewa się, że może mieć podłoże genetyczne. Wyróżnia się następujące typy dysleksji: typu wzrokowego, słuchowego, integracyjnego, mieszanego, a także wizualnego. Występuje u mniej więcej 10% populacji.

W Polsce od 10% do 15% uczniów ma dysleksję. O wiele częściej dyslektykami są chłopcy niż dziewczynki. Średnio w klasie jest od 3 do 4 dzieci z jej objawami.

Zdarzają się jednak przypadki niesłusznego rozpoznania dysleksji. Bardzo często rodzice podejrzewają jakieś problemy u swojego dziecka i za wszelką cenę próbują uzyskać zaświadczenie z poradni. Jest to bardzo nie w porządku w stosunku do tych, którzy mają naprawdę wielkie trudności z funkcjonowaniem i przyswajaniem wiedzy. (Źródło: Wikipedia)

Co ważne, w dzisiejszych czasach z dysleksją można walczyć i jest ona akceptowana. Ale czterdzieści lat temu był to ogromny problem. Na przykład nauczyciele w tamtych czasach nie respektowali tego, że uczeń może pisać lewą ręką. Było to wręcz zakazane. Nie było też indywidualnych programów nauczania czy pomocy ze strony specjalistów.

Milena CIERLICKA
2D

  • 2018-2019-1
  • 2018-2019-2
  • 2018-2019-3
  • 2018-2019-4
  • 2018-2019-5
Copyright © 2013. Marcin Leśniewski  Rights Reserved.