Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

2016/2017 NR 5 - Przegląd seriali

Ania z Zielonego Wzgórza w serialowej ekranizacji

71Któż nie zna tej rudowłosej, wesołej i gadatliwej dziewczynki? Ania gości w sercu wielu z nas, bo czy za sprawą lektury, czy filmu, zna ją każdy. Po aż 109 latach od wydania powieści autorstwa Lucy Maud Montgomery Ania z Zielonego Wzgórza doczekała się własnego serialu na Netflixie.

Anię zagra początkująca aktorka Amybeth McNulty. 15-latka pobiła w castingu prawie 2 tysiące innych dziewczyn, które starały się o główną rolę.

Uważam, że Netflix trafił w dziesiątkę, decydując się na dystrybucję tego kanadyjskiego serialu. Przygody Ani to ponadczasowa, wręcz zawsze aktualna opowieść, poruszająca wiele ważnych kwestii i wartości. Serial pt. Ania (Anne) będzie można zobaczyć już 12 maja.

Trzynaście powodów (Thirteen Reasons Why) – czy warto obejrzeć?

Trzynaście powodów to serial, który zdobył bardzo dużą popularność wśród młodzieży. Zapewne o nim słyszeliście, bardzo możliwe, że go obejrzeliście, a nawet jeśli nie, to Wasi znajomi już go widzieli i polecają.
72

Jeśli go nie oglądaliście, to gorąco Was do tego zachęcam. Trzynaście powodów różni się od większości typowych seriali młodzieżowych. To coś więcej niż prosta historia o nastolatkach – o ich szkolnym życiu, romansach i intrygach. 

Dla tych, którzy o Thirteen Reasons Why nie słyszeli – to ekranizacja bestsellera przetłumaczonego aż na 31 języków. W wielkim skrócie mówiąc, cykl ten opowiada o siedemnastoletniej Hannah Baker, która popełniła samobójstwo. Powody, które pchnęły ją do podjęcia tej decyzji, poznajemy wraz z jednym z jej znajomych, słuchając trzynastu kaset magnetofonowych nagranych przez licealistkę.

To mroczna opowieść o dorastaniu, szkolnych mechanizmach, konsekwencjach czynów i słów, które kierujemy do innych, jak mogą one doprowadzić kogoś do niezwykle dramatycznej decyzji. Emocje i problemy, które składają się na 13 powodów, sprawiają, że po obejrzeniu całości, będziecie się zastanawiać nad tym, co właśnie obejrzeliście.

Fabuła i jej przesłanie przemawiają do widza, film nie jest też pozbawiony komizmu. Zaletą też są złożeni bohaterowie, których zdecydowanie można polubić czy odnaleźć w nich siebie. Bo kto z nas nie był lub nadal jest nieco wycofaną z towarzystwa osobą, bojącą się podjąć pewnych kroków, dokładnie jak Clay?

Jeśli chodzi o techniczną stronę serialu, tu też nie mam nic do zarzucenia. Genialna ścieżka dźwiękowa wprowadzająca klimat, odpowiednia scenografia, świetna gra aktorska. Naprawdę w niewielu serialach znajdziemy tak dobrze grających młodych aktorów.

Jeszcze raz zachęcam do obejrzenia historii Hannah. To kolejna produkcja Netflixa, obok której nie powinniście przejść obojętnie. Sięgnięcia po książkę, którą napisał Jay Asher, też nie pożałujecie.

Na koniec chciałabym też poruszyć pewien temat. Czasem spotykam się z opinią, że powody, o których mówi Hannah, nie były wystarczające do popełnienia samobójstwa, że przesadziła. Uważam, że nie nam jest dane osądzać, czy one wystarczały. Każdy jest inny, ma inną wytrzymałość psychiczną, jedni zniosą wiele i staną się silniejsi, inni załamią się i nie będą widzieli innego wyjścia. Podejście „takie jest życie” też mnie zniechęca. Po pierwsze, to młoda dziewczyna, nie pogodzi się ze wszystkim jak jakiś doświadczony życiem człowiek. Po drugie, opinia w szkole, akceptacja społeczeństwa w różnych stopniach, ale jednak liczy się dla nas wszystkich (choć często sami tego nie przyznamy). A po trzecie to, co spotkało ją w przedostatnim odcinku… I żeby było jasne: zachowanie Hannah w wielu przypadkach jest dalekie od ideału, jednak każdy z nas popełnia błędy...

Iza WILGA
1D

2016/2017 NR 4 - Facebookowe love

Facebook jest jednym z najbardziej popularnych serwisów społecznościowych.

W XXI wieku trudno znaleźć osobę, która nie posiada konta na tej stronie. To dzięki niemu utrzymujemy kontakt z obecnymi czy starymi znajomymi, „podglądamy” ich życie, lecz również jest nam dane obserwować „wielkie” facebook-owe miłości. Te całuski, romantyczne randki, kłótnie, wyzwiska i zdrady. Zwroty akcji lepsze niż w niejednym filmie kryminalnym.

71Obecnie młodzież coraz częściej wyznaje sobie miłość przez portale społecznościowe, na przykład przez facebooka. Są w sobie wielce zakochani, codziennie ze sobą piszą, wstawiają wspólne fotki. Zmieniają status z „wolnego” na „w związku”, po czym wszyscy znajomi życzą im szczęścia na nowej drodze życia. Na messengerze ustawiają sobie słodziutkie pseudonimy, zmieniają kolor czatu na różowy lub czerwony, w końcu to kolory miłości, a jako emoji ustawiają serduszko, które nieustannie do siebie wysyłają.

Niestety, w większości przypadków facebookowe love szybko mija lub jest na tyle nietrwałe, że niszczy je jedno słowo czy komentarz. Najzabawniejszy w tej sytuacji jest jednak sposób rozstania dwojga młodych ludzi. Zamiast spróbować rozwiązać problem, błahostkę, która wszystko popsuła, dawni zakochani usuwają status „w związku” oraz wszystkie wspólne zdjęcia. Moim zdaniem najśmieszniejsze jest jednak to, że „byli zakochani” zmieniają wszystkie ustawienia na messengerze. Te, które były do tej pory słodkie i pieszczotliwe, stają się zwykłe – klasyczne. Właśnie po tej sytuacji, wielka miłość zostaje ostatecznie tylko wspomnieniem.

Oczywiście, na pewno są wyjątki i być może po kilku latach będziemy świadkami miłosnego happy endu. Tak w większości wyglądają facebookowe love. Więc czy warto? Decyzja należy do Was.

Amelia ROSIAK
2D

2016/2017 NR 4 - „Przez naukę i sport ku dorosłości” - wiersze

Wiersze laureatów szkolnego konkurs na wiersz nawiązujący do idei olimpizmu bądź do koncepcji szkoły: „Przez naukę i sport ku dorosłości”.

Przez naukę i sport ku dorosłości

Małe ziarenko, schowane w ziemi
Nijak wyniosłe, silne czy twarde,
Więc czerpie wodę kiełkami mdłemi
By w siem żywości obudzić harde

W bród podlewane wodnym kryształem,
Czystą mądrością, błękitną wiedzą
I oświetlone sportem, zapałem
Już ciut wystaje nad pustą miedzą

Pnie się w niebiosa krzak już niemały
Przez budownicze wzniesiony cnoty
Lecz nadal chłonie, by dojść do chwały
Wsparty wysiłkiem ujrzy ptactw loty

Wyrosło drzewo z ziarnka małego
Na nim owoce pełne świeżości.
Tak wybrzmiewała historia jego:
Przez sport naukę ku dorosłości

Kamil ŻELAŚKIEWICZ, kl. Ic
I miejsce

(Gdy zasiądziesz w szkolnej ławie...)

Gdy zasiądziesz w szkolnej ławie
Nie myśl tylko o zabawie
Pomyśl również o przyszłości
Aby w życiu nie mieć przykrości
Nie bądź także zbyt nadęty
Lecz pielęgnuj swe talenty

I choć każdy marzy skrycie
By radośnie przejść przez życie 
To bez ciężkiej pracy i wyrzeczeń 
Mimo próżnych obietnic i przyrzeczeń
Choćby i z pomocą osób wielu 
Nie osiągniesz swego celu

Olimpiada, Olimpiada 
To wyzwanie jest nie lada 
Naukowa, czy sportowa
Trudność wszak jest jednakowa 
Nie poddawaj się bez walki
Bez wahania stawaj w szranki

Weź więc przykład z bohaterów
Których przecież mamy wielu
Hartem ducha, wytrwałością
Pracą ciężką i miłością
Śmiało drogą idź przed siebie
Gdy Ojczyzna jest w potrzebie

Jan NOŻYŃSKI, kl. IIIb
II miejsce

(Mówią, w zdrowym ciele zdrowy duch…)

Mówią, w zdrowym ciele zdrowy duch 
Dbaj o siebie zawsze, gdy będziesz mógł

Mówią, ciesz się życiem i bądź zdrów
I świat będzie leżał u Twych stóp

Mówią, pręż muskuły i kask włóż 
Pozwól krwi wywołać ruch 

Mówią, naostrz piłę, bądź o krok
Otwórz oczy, wytęż wzrok 

Dbaj o siebie poprzez ruch
Mówię, w zdrowym ciele zdrowy duch

Hubert OWCARZ, kl. Id
III miejsce

Sztafeta

Gdyby mnie ktoś zapytał
Czym tak naprawdę jest życie
Po chwili myślenia o bycie
Powiedziałabym że życie
To bieg
Bieg o szczęście jak sztafeta
Bo nie od nas zależy meta

Ilona NOWOSADZKA, kl. IIIb
Wyróżnienie

2016/2017 NR 3 - Sławny dyslektyk Hans Christian Andersen

Hans Christian Andersen urodził się w 1805 roku. Żył 70 lat. Był duńskim pisarzem i autorem najpiękniejszych baśni, takich jak: „Dziewczynka z zapałkami”, „Brzydkie kaczątko” czy „Calineczka”.

71Andersen zmagał się z problemem dysleksji. Nawet w dorosłym życiu nigdy nie nauczył się poprawnie pisać. Jego manuskrypty zawierają liczne błędy tak bardzo charakterystyczne dla dysleksji.

Andersen w taki sposób opisywał swojego nauczyciela, który nie tolerował jego błędów: „Codziennie okazuje mi niechęć, a gdy w niedzielę rano przynoszę mu moje łacińskie ćwiczenia, przy każdym błędzie wstrząsa moją duszą, mówiąc mi najstraszliwsze prawdy”.

A oto słowa rozgniewanego ciągle pojawiającymi się błędami nauczyciela: „Przy maturze dostanie pan pałę za takie zadanie. Sądzi Pan, że jedna litera nic nie znaczy, że to obojętne, czy napisze pan „e” czy „i” ? Ma pan najbardziej tępy łeb, jaki kiedykolwiek widziałem, i w dodatku jeszcze pan sobie wyobraża, że pan coś wart…”.

Mimo swoich problemów Andersen osiągnął bardzo wiele i stał się pisarzem znanym na całym świecie. A jego baśnie czytane są z pokolenia na pokolenie.

Amelia ROSIAK
2D

2016/2017 NR 3 - Pies – przyjaciel od wieków

Prawie każdemu z nas słowo „pies” kojarzy się z przyjaźnią, zaufaniem i bezgraniczną miłością. Odgrywa on na świecie ogromną rolę – jako pomocnik, bohater, członek rodziny, ale przede wszystkim bardzo inteligentne stworzenie.

Dzieję się też bardzo często tak, że pies nie jest doceniany. Towarzyszą mu zmartwienia, kary i obelgi. Może on tego nie rozumie słowami, jednak domyśla się i czuje, co o nim sądzimy i mówimy. Zwierzę nie jest niczemu winne. Owszem, czasem warto mu wytłumaczyć, co może, a czego nie, bo zasady trzeba znać. Ale nie siłą!

Bardzo wiele dzieci marzy o psach. Aby opiekować się nimi, wychodzić na spacery, uczyć różnych sztuczek. Weźmy pod uwagę to, że małemu szkrabowi może on się szybko znudzić. Dlatego decyzja o wzięciu psa pod swój dach musi być dobrze przemyślana.

72Wiele ludzi zwraca uwagę na to, czy pies jest określonej rasy, czy jest kundlem, czy może ze schroniska. Pies rasowy niczym się nie różni od kundla. Szczeniak nie jest inny od dorosłego czworonoga. Nie bójmy się ich adoptować! Są one takie same jak te z bardzo dobrych hodowli. Znam wiele osób, które przygarnęły psa ze schroniska i zupełnie tego nie żałują. Nie wyobrażają sobie życia bez swoich pupili.

Wracając do tematu o katowaniu psów. Bardzo często widzę różne zdjęcia, filmy i reportaże o tym jak człowiek potrafi być okrutny. Ma na tyle odwagi, aby pozostawić go na pastwę losu lub bić aż do krwi. Kiedy naprawdę nie możemy mieć psa, z powodu na przykład alergii u dzieci, nic nie szkodzi, zawsze jest wyjście. Jest możliwość oddania go w dobre ręce.

Zapamiętajmy to raz i na zawsze – pies to też żywa istota, chce żyć, czerpać radość z życia. A nam tego nikt nie broni.

Milena CIERLICKA
2D

2016/2017 NR 3 - Najbardziej oczekiwane filmy 2017 roku

Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara (24 maja)

Johnny Depp powraca na wielki ekran w 2017 jako Jack Sparrow, którego odnajduje kolejna przygoda. Kapitan tym razem musi zmierzyć się ze śmiercionośnymi duchami marynarzy dowodzonymi przez przerażającego Kapitana Salazara. Ambicją duchów jest wybicie wszystkich piratów z Jackiem na czele, a jedyną szansą na ratunek okazuje się legendarny Trójząb Posejdona.

73

Piękna i Bestia (15 marca)

Zapewne wszyscy znamy historię Belli, która musi zamieszkać w zamku potwora, aby ratować swego ojca. W marcu zobaczymy aktorską wersję tej uwielbianej animacji Disneya. Na ekran wiernie przeniesiono nie tylko stronę wizualną, ale także piosenki z kultowej produkcji. W rolach głównych zobaczymy Emmę Watson jako Bellę oraz Dana Stevensa wcielającego się w postać bestii.

World War Z 2 (8 czerwca)

Brad Pitt powraca jako Gerry Lane w drugiej części przebojowego filmu World War Z. Zabójczy wirus wciąż zbiera swoje śmiertelne żniwo, przemieniając ludzi w zombie. W tym świecie nikt nie jest bezpieczny, w tym świecie nikomu nie można ufać...

74

Dunkierka (19 lipca)

„Dunkierka” to najnowsze wojenne widowisko w reżyserii wizjonera kina Christophera Nolana (trylogia Batmana, Incepcja). Film opowie o wydarzeniach z maja i czerwca 1940 roku, gdy z Dunkierki ewakuowano ponad 300 tys. żołnierzy. Poważny ton, z jakiego znany jest Christopher Nolan, do tematyki II wojny światowej pasuje jak ulał. Warto dodać, że film kręcony był z użyciem kamer IMAX na taśmie 65mm, co zapewni nam o wiele lepsze doznania głębi obrazu i da przepiękne panoramy. W obsadzie znajduje się m.in. Harry Styles – wokalista boysbandu One Direction.

Star Wars: Episode VIII (14 grudnia)

Film jest bezpośrednią kontynuacją Przebudzenia Mocy. Na chwilę obecną o fabule wiadomo niewiele, jednak przede wszystkim w filmie lepiej poznamy bohaterów – Rey, Finna i Poego. Oczywiście wróci też Luke Skywalker. Możliwe, iż dane nam będzie zobaczyć również generał Leię, albowiem jak podaje portal Deadline, Carrie Fisher zdążyła przed śmiercią nakręcić wszystkie sceny na potrzeby kolejnej odsłony gwiezdnej sagi.

2017 przynosi ze sobą też inne filmy o superbohaterach. Pamiętajcie Wolverina ze szponami wystrzeliwującymi spomiędzy palców? W tym roku ukaże się w Loganie, gdzie jego moc zaczyna słabnąć, a on staje się mentorem dziewczynki o podobnych zdolnościach. W Strażnikach Galaktyki vol. 2 Peter Quill z drużyną wyrzutków kontynuuje podróż przez kosmos. Superman, Batman, Wonder Woman, Flash i inni superbohaterowie połączą siły w Lidze Sprawiedliwości, aby zwalczać zagrożenia przekraczające ludzkie możliwości. Czekają nas też filmy: Spider-Man: Homecoming – klasyczna historia Spider-Mana w reżyserii Jona Wattsa, Wonder Woman – film poświęcony wyłącznie tytułowej bohaterce, Thor: Ragnarok, Transformers: Ostatni Rycerz, Power Rangers.

75

W tym zestawieniu nie może zabraknąć animacji. 9-go lutego w Polsce będzie można obejrzeć Lego Batman, 30-go czerwca Gru, Dru i Minionki, a 15-go czerwca w Autach 3 z piskiem opon powróci Zygzak McQueen.

Warto wspomnieć też ‘mini-ekranami’, czyli serialach. Popularne seriale, które powrócą w 2017 to m.in.:
Teen Wolf: Nastoletni Wilkołak – styczeń, sezon 6
Sherlock – styczeń, sezon 4
The Walking Dead – luty, sezon 7
Słodkie kłamstewka – kwiecień, sezon 7
Gra o tron – lato, sezon 7
Wikingowie – sezon 5

Iza WILGA
1D

2016/2017 NR 2 - Recenzja filmu "Dziewczyna z pociągu"

Niedawno na wielkim ekranie pojawiła się adaptacja bestsellera Pauli Hawkins pt. Dziewczyna z pociągu. Film ten w reżyserii Tate Tylor to thriller z Emily Blunt w roli głównej. Od razu zaznaczamy, że film nie jest łatwy do odbioru, wymaga głębszego zastanowienia się.

71Tytułowa dziewczyna z pociągu to Rachel Waston – kobieta nie mogąca pozbierać się po rozwodzie, zatapiająca swój smutek w alkoholu. Rachel codziennie dojeżdża do pracy pociągiem, obserwując przez okno mijane domy – jeden, niegdyś należący do niej, w którym teraz mieszka jej były mąż ze swoją nową żoną oraz dzieckiem i drugi dom – zamieszkały przez ( w jej odczuciu) idealną parę, która uosabia wszystko, co ona straciła: miłość, szczęście, domowe ciepło. Pewnego dnia kobieta z jej niezdrowej fascynacji znika w niewyjaśnionych okolicznościach, a Rachel zostaje uwikłana w sprawy, które szybko mogą ją przerosnąć.

W filmie mamy do czynienia z narracją prowadzoną na trzech różnych torach, przez trzy różne bohaterki, z których każda ukrywa mroczny sekret. Bohaterki są intrygujące, ale chaotyczne zmiany perspektyw tworzą rysę na tym dobrym filmie.

Z kolei zdecydowaną zaletą filmu jest gra aktorska, szczególnie wcielającej się w Rachel Emily Blunt. Emily Blunt odgrywa swoją rolę z wielkim zaangażowaniem, oddaniem targających Rachel emocji. Sprostała zadaniu stworzenia nietypowej postaci, która na przemian wzbudza smutek, współczucie i gniew.

Muzyka towarzysząca filmowi jest ciężka, nadaje nutę dramatyzmu, zaś scenografia jest ponura i utrzymana w ciemnych, stonowanych kolorach. Naszym zdaniem takie zestawienie świetnie oddaje klimat świata głównej bohaterki.

Mamy pewne zastrzeżenia, co do początku filmu. Znajduje się w nim za dużo retrospekcji, zbyt wiele scenek odnoszących się do nałogu Rachel, urywki mało wnoszące do fabuły. Twórcy próbują oddać stan umysłu Rachel poprzez zamazane kadry i nieco chaotyczny montaż. Niestety poszli też krok dalej, bo zastosowali ten sam zabieg podczas portretowania innych osób, co według nas, nie ma sensu. Byłyśmy nieco zniechęcone tym początkiem, ale później film pokazywał swoje mocne strony. Opowieść nabierała sensu, dążąc do szokującego i zaskakującego rozwiązania.

Mimo pewnych wad polecamy ten film. Nie wyłączajcie odbiorników zniechęceni początkiem – po pewnym czasie zaczyna się łączyć wątki, a fabuła coraz bardziej wciąga. Warto poznać historię Dziewczyny z pociągu, z bijącym sercem obserwować tkaną niczym pajęczynę intrygę.

Na koniec szepniemy słówko o książce Pauli Hawkins. Zachęcamy do sięgnięcia po ten psychologiczny thriller, który poza historią Rachel ukazuje mroczną stronę ludzkiej natury, czającą się w zakamarkach duszy. Czyta się szybko, a napięcie ściska za gardło. Gorąco polecamy!

Izabela WILGA
Julia STRUBEL
1D

2016/2017 NR 2 - Dysleksja – problem do rozwiązania

Dysleksja to słowo, z którym w dzisiejszych czasach spotykamy się naprawdę często. Każdy kompetentny nauczyciel zna jej objawy i wie, jak z nią „współpracować”. Jednak nie od zawsze tak było.

Definicja dysleksji została utworzona przez Światową Federację Neurologów w 1968 roku. Są to zaburzenia w nauce czytania i pisania przy stosowaniu standardowych metod nauczania i inteligencji na poziomie co najmniej przeciętnym oraz w sprzyjających warunkach społeczno-kulturowych. Problemami dyslektyków jest więc czytanie i ortografia.

Jakie są jej przyczyny? Jest ich naprawdę wiele. Podejrzewa się, że może mieć podłoże genetyczne. Wyróżnia się następujące typy dysleksji: typu wzrokowego, słuchowego, integracyjnego, mieszanego, a także wizualnego. Występuje u mniej więcej 10% populacji.

W Polsce od 10% do 15% uczniów ma dysleksję. O wiele częściej dyslektykami są chłopcy niż dziewczynki. Średnio w klasie jest od 3 do 4 dzieci z jej objawami.

Zdarzają się jednak przypadki niesłusznego rozpoznania dysleksji. Bardzo często rodzice podejrzewają jakieś problemy u swojego dziecka i za wszelką cenę próbują uzyskać zaświadczenie z poradni. Jest to bardzo nie w porządku w stosunku do tych, którzy mają naprawdę wielkie trudności z funkcjonowaniem i przyswajaniem wiedzy. (Źródło: Wikipedia)

Co ważne, w dzisiejszych czasach z dysleksją można walczyć i jest ona akceptowana. Ale czterdzieści lat temu był to ogromny problem. Na przykład nauczyciele w tamtych czasach nie respektowali tego, że uczeń może pisać lewą ręką. Było to wręcz zakazane. Nie było też indywidualnych programów nauczania czy pomocy ze strony specjalistów.

Milena CIERLICKA
2D

2016/2017 NR 1 - Gimnazjum – już niedługo będzie to tylko wspomnienie?

Uczniowie dzisiejszych gimnazjów mają po 13-15 lat. Gimnazja są dla nich normalnością. Już w 4, 5 klasie podstawówki zaczynali myśleć, jak to będzie, gdy napiszą pierwszy w swoim życiu poważny egzamin – test szóstoklasisty i zakończą edukację w szkole podstawowej. Dla wielu nastolatków możliwość wyboru gimnazjum oraz profilu klasy była pierwszą „dorosłą” decyzją. Inni natomiast, razem z grupą znajomych z klasy, wybierali gimnazjum rejonowe. Rozpoczynał się kolejny etap w ich życiu: nowe miejsce, nauczyciele, pracownicy szkoły, a nawet stołówka, gdzie na początku obiady w ogóle nie smakowały ;) My, uczniowie obecnych klas drugich, dostaliśmy po raz pierwszy darmowe podręczniki. Myślę, że gdyby zapytać gimnazjalistów, czy wyobrażają sobie edukację bez gimnazjum, znaczna większość z nich odpowiedziałaby zdecydowane „NIE”.

A jak to się zaczęło?

W starożytnej Grecji „gimnazjon” był najczęściej rodzajem parku wraz z budynkiem przeznaczonym do uprawiania ćwiczeń fizycznych. Później coraz częściej organizowano w nim spotkania towarzyskie i prowadzono dysputy, by w następnym okresie miejsce stało się publiczną szkołą średnią. Od czasów Nerona instytucja tego rodzaju funkcjonowała także w starożytnym Rzymie.

Współcześnie (od czasów renesansu) gimnazja to różnego typu szkoły średnie ogólnokształcące i zawodowe, między innymi w Austrii, Niemczech, Danii, Szwecji, Norwegii. W Polsce po reformie w latach trzydziestych XX wieku do roku 1948 i od 1999 obok szkoły podstawowej i szkoły ponadgimnazjalnej to znaczący etap w procesie kształcenia. (Źródło: Wikipedia)

Gdy się urodziliśmy gimnazja już były. Chodziło do nich starsze rodzeństwo, kuzynka czy syn sąsiadki. Zdarzało się więc, że byliśmy świadkami różnych opowieści: historii dobrych i złych, pełnych sukcesów, ale i porażek. Egzaminy ze wszystkich przedmiotów przerażały nawet największych kujonów. Gimnazjaliści wydawali nam się tacy dorośli…

Teraz jesteśmy tu: przeżywamy swoją bajkę, a jednocześnie piszemy jej treść. Stajemy się także częścią historii. Dlaczego? Bo już za rok w naszej szkole nie pojawią się nowi gimnazjaliści. Uczniowie obecnych klas 6 pozostaną w swoich podstawówkach i będą kontynuować naukę w klasie 7 i 8. Przez kilka kolejnych lat gimnazja będą „wygaszane”. Obecni gimnazjaliści również jako ostatni ukończą 3-letnie licea. Czy będzie to zmiana na lepsze? Czas pokaże… Ja osobiście bardzo się cieszę, że dane mi było nie uczestniczyć w edukacyjnych zawirowaniach!

Gdy moje dziecko zapyta mnie kiedyś: „Mamo, jak było w gimnazjum?”
„Nauki było mnóstwo! Jednak przetrwałam, :) gdyż poznałam kilka prawdziwych przyjaciółek, miałam mnóstwo dobrych koleżanek, czułam się lubiana, doceniana i ważna” – odpowiem.

Amelia ROSIAK
2D